Usiadła Popatrzała na chłopaka pochylającego się nad nią .
-Przepraszam , jeżeli zrobiłem coś złego . Nie mogłem....
Przerwała mu Lily , która nieśmiale złożyła pocałunek na jego zarumienionym policzku.
-Nic się się , nie st stało -powiedziała -Przeprrr przepraszam , że że si się jąąąąąąkam ...
-Nic nie szkodzi tobie wychodzi to słodko - Uśmiechną się do niej a ona odwzajemniła i szepnęła
-Dziękuję
-Muszę Ci coś powiedzieć - rzekł szybko Scor
-Słucham...
-Już od dobrego roku myślę tylko o Tobie
Lily zaczerwieniła się mocno , a w niej coś wybuchło
-Ja, ja też -uśmiechnęła się
-Chciałem się spytać czy nie chciałabyś zostać moją dziewczyną -palną szybko nadal zarumieniony
-Nie wiem co powiedzieć
-No cóż jak nie zrozumiem , naprawdę -uśmiech spełzł mu z twarzy
-Aaaale ja się zgadzam
-aha to szkoda - po chwili namysłu - Co powiedziałaś ?.
-Zgadzam się -była szczęśliwa
Wiedziała , że on również .
-No cóż , chyba trzeba iść spać .- Pochylił się nad nią ponownie i pocałował -Śpij dobrze .
-Dziękuję - wstała przytuliła się do niego i odwzajemniła jego pocałunek - Ty również
Położyła się , już wiedziała że nie zaśnie . Czuła , że buzują w niej hormony szczęścia i miłości .
***
Minęła 1 w nocy coś poruszyło się w krzakach , pomyślała że to zwierzę . Zamknęła oczy i .........
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz