piątek, 9 sierpnia 2013

Rozdział 1

                   

   Była 8 rano gdy mała Lily Potter, wstała  z łóżka po nieprzespanej nocy . Za oknem widziała swoich 2 braci oraz najlepszą przyjaciółkę Rose . Już nie mogła doczekać się 11:00 gdy pojedzie do Hogwartu .  Więc poszła do łazienki i przebrała się w ciuchy wyjściowe :  Białą koszule , krawat oraz jeansowe rurki . Zeszła na śniadanie i o dziwo zobaczyła tam również Scorpius'a Malfoy'a  , w którym kochała się już od roku gdy zobaczyła go na stacji King's Cross . 
-Mmmm... Hej Lily -powiedział Scorpius , lekko zaczerwieniając się  i spuszczając wzrok na naleśniki leżące przed nim . 
-he..hej Scor...Scorpius -Powiedziała Lily lekko się jąkając .
-Mo.....-chciał powiedzieć Scorpius lecz w te samej chwili wbiegli Albus , James oraz Rose ...
- Hey Li już wstałaś ?. -Spytała Rose wyraźnie ucieszona , że widzi swoją przyjaciółkę ..
-Li  a może my wam przeszkadzamy ?. - Spytali równocześnie bracia .
Rose się zaśmiała i wyszła , Chłopacy zrobili to samo , lecz oni nie odeszli bez słowa . 
-Liluśa uważaj , to jeden z ...... -już chcieli dokończyć gdy niespodziewanie doniczka z Mimbulusem mimbletonią świsnęła im koło głowy  zdążyli tylko pokazać serduszka i wybiegli z kuchni . (<3)
Minęła cicho chwila było słychać tylko śpiewanie ptaków , i szum drzew . Z kuchni dochodziły zapach piekących się babeczek z czekoladą . 
-Więc Scorpius , ch...chciałeś mi coś powiedzieć ?. -Powiedziała lekko się czerwieniąc .
-Tak, mogła byś mi podać cukier puder ?.-Spytał z uśmiechem na twarzy :D
-Ohmmm.. O...Oczywiście - powiedziała z zażenowaniem , podając mu puder.
-A ty nie chcesz ?. - zapytał z nutka nieśmiałości 
-Nie , dziękuję wolę z czekoladą .-Powiedziała śmiejąc się 
W tej chwili do kuchni wszedł tata Lily , Harry .
-No , no , no co ja widzę ?. -Spytał Harry z błyskiem w oku .
-Nic ,  nic tato je..jemy naleśniki -odpowiedziała Li
-Na pewno ?.
-Tak , proszę pana - powiedział Scorpius lekko opuszczając oczy, 





Dobra na dzisiaj to tyle ... reszta jutro <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz